Text size: A-A+

Wyspa Afrodyty – p.Anie na Erasmuusie

W ramach programu Erasmus+ Mobilność miałyśmy niesamowitą okazję spędzić dwa tygodnie na Cyprze, ucząc się języka angielskiego w szkole Bayswater w Limassol. To był czas pełen nauki, spotkań i niezapomnianych wrażeń. Poznałyśmy ludzi z różnych krajów: z Włoch, Czech, Węgier, Francji, a także wielu Polaków z różnych miast, takich jak: Wadowice, Leszno, Kalisz czy Warszawa.

Oprócz intensywnych zajęć językowych miałyśmy też czas, by zwiedzić cudowne zakątki Cypru. Swoją wycieczkę po wyspie rozpoczęłyśmy od poznania Limassol. Zaczęłyśmy od zwiedzenia ruin zamku. Następnie odwiedziłyśmy Muzeum Farmacji, a także Muzeum Karobu, które jest związane z drzewem chleba świętojańskiego.

Kolejnym miejscem na naszej mapie przygód była Larnaca. W samej Larnace odwiedziłyśmy grekokatolicki Kościół św. Łazarza, gdzie znajduje się jego grób, a także spacerowałyśmy wzdłuż charakterystycznej plaży Mackenzie Beach, z której widać lądujące samoloty tuż nad głowami turystów.

Po intensywnym tygodniu nauki w sobotni poranek ruszyłyśmy na zasłużony relaks do Ayia Napy, żeby naładować baterie przed kolejnym tygodniem angielskich wyzwań.

Ayia Napa to jedno z najpiękniejszych turystycznych miejsc na całej wyspie. Zachwyca nie tylko malowniczymi lagunami i krystalicznie czystą, błękitną wodą, ale też tętni nadmorskim klimatem. Znalazłyśmy tu mnóstwo urokliwych restauracji, sklepików z pamiątkami i poczułyśmy typowo wakacyjną atmosferę nadmorskiego miasteczka.

Na południowym wybrzeżu Cypru, między Pafos a Limassol, niedaleko wsi Kouklia widziałyśmy słyną Skałę Afrodyty.
Odwiedziłyśmy także Famagustę, gdzie zobaczyłyśmy tajemnicze “miasto duchów” Varosha, czyli opuszczoną dzielnicę Famagusty. Po tureckiej inwazji w 1974 roku, została ona opuszczona przez mieszkańców i od tego czasu pozostaje odcięta od świata, pilnowana przez wojsko.

Varosha była niegdyś tętniącym życiem luksusowym kurortem, gdzie znajdowały się hotele, restauracje i sklepy. Swoje rezydencje mieli tu, m.in. Elvis Presley czy Brigitte Bardot. Po 1974 roku, cała dzielnica została ogrodzona drutem kolczastym i pozostawiona w zapomnieniu, zamieniając się w „miasto duchów”. Obecnie, choć częściowo udostępniona do zwiedzania (z pewnymi ograniczeniami), nadal budzi silne emocje związane z historią i podziałem wyspy.

Na koniec zwiedziliśmy górską wieś o nazwie Omodos, która słynie z rękodzieła. Widziałyśmy ręcznie robione ozdoby, na przykład srebrne pierścionki, bransoletki czy torby. Byłyśmy tam w okresie świątecznym, w czasie Święta Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, więc mogliśmy też zobaczyć tradycyjne obchody w grekokatolickim kościele.

Dwutygodniowy pobyt na Cyprze, to była fantastyczna przygoda, którą chcemy się z Wami podzielić. Dołączamy zdjęcia i serdecznie polecamy każdemu taką formę nauki i wymiany doświadczeń!

Anna Lipkowicz i Anna Kuzio

Autor

Tłumacz:

Wirtualna Gazetka Szkolna

Loading...
Tłumacz »